O skutecznej komunikacji,

Wyobraźmy sobie dwie osoby, które się ze sobą komunikują. Kiedy możemy stwierdzić, że komunikacja między nimi jest skuteczna? Jeśli komunikacja to przesyłanie treści między stronami, to o skutecznej komunikacji możemy mówić jeśli treści, które komunikujemy po obydwu stronach są do siebie wystarczająco podobne; jeśli jedna osoba opisuje czego szuka, to obraz, który powstaje po stronie odbiorcy jest niemal tożsamy z tym, który istnieje po stronie nadawcy.

Problem w tym, że przedmiotem i składnikiem komunikacji są nie tylko konkretne przedmioty, ale złożone abstrakty, emocje, uczucia, filozoficzne koncepcje, związki frazeologiczne, które cechuje semantyczna asumaryczność…

Do tego strony komunikacji zwykle różnią się między sobą pod względem celów, rodzajów motywacji, hierarchii wartości, kodu kulturowego, kanału transmisji i rodzaju danych uznawanych za informacje. To tak jakby jeden artysta przekazywał drugiemu jaki obraz ma odtworzyć, ale używałby innych narzędzi, technik, nazw przedmiotów, farb/kolorów a nawet stron świata. Trudno oczekiwać, żeby efekt po stronie odbiorcy był podobny do intencji nadawcy.

Osoba, która się skutecznie komunikuje, to ktoś, kto używa odpowiednio dobranych form komunikacji, które w efekcie chronią jej treść przed nadmiernym zniekształceniem. Wymaga to koncentracji na odbiorcy i zarządzaniu jego percepcją. Plik z danymi, które wysyłamy do jego umysłu, musi mieć format zgodny z jego oprogramowaniem. Inaczej dane zostaną zniekształcone lub w ogóle zablokowane.

Dodaj komentarz